Bitki z karkówki na kapuście kiszonej
Karkówki w naszym domu nigdy dość! W jakiejkolwiek postaci, zawsze jest chętnie widziana na moim stole. A tym razem w towarzystwie duszonej kiszonej kapusty. Solidny kawałek treściwego mięsa z kapustą, a do tego ugotowane ziemniaki - obiad na niedzielę jak się patrzy. Kapustę można doprawić na słodko - wystarczy odrobina powideł śliwkowych lub/i garść rodzynek, bądź też bardziej wytrawnie, wystarczy dodać winne jabłko, lub/i pikantny sos paprykowy. Ja smaki wypośrodkowałam. Dodałam powideł śliwkowych i pikantnego sosu paprykowego.
Składniki:
- około 1 kg karkówki
- około 1 kg kiszonej kapusty
- 1 cebula
- sól
- pieprz
- odrobina mąki do oprószenia mięsa
- łyżeczka kminku w proszku
- łyżeczka majeranku
- 2-3 listki laurowe
- kilka ziaren ziela angielskiego zmiażdżonego w możdzieżu
- 2-3 łyżki powideł śliwkowych
- 2-3 łyżki keczupu pikantnego
- 2-3 łyżki ostrego sosu paprykowego
- pół litra bulionu (może być z kostki)
- olej do smażenia mięsa
Sposób przygotowania:
Karkówkę pociąć na grubsze plastry (2cm). Delikatnie rozbić, posolić, oprószyć mąką. Obsmażyć z obu stron na rozgrzanym oleju. Przełożyć na talerz. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na tej samej patelni.
Kapustę kiszoną drobno pokroić. Wymieszać z pieprzem, majerankiem, kminkiem oraz zielem angielskim, dodać 2 listki laurowe. Kapustę przełożyć do wysokiego rondla, zalać bulionem, na wierzch położyć cebulę, na cebulę obsmażone plastry karkówki. Rondel przykryć. Dusić na małym ogniu. Gdy kapusta będzie miękka, dodać powidła, keczup, sos paprykowy, wszystko wymieszać i dusić jeszcze z 15 minut.
Smacznego!!!
Śmietanowiec w waflach
Śmietanowiec czy jak kto woli galaretka, zamknięta w waflu. Bardzo szybki deser, efektowny i co najważniejsze, bardzo prosty w wykonaniu. Polecam serdecznie. Kolory galaretek oczywiście dowolne, co komu w duszy gra :)
Składniki:
- 2 kwadratowe wafle tortowe
- 400 ml śmietany kremówki 30%
- 3 galaretki
Sposób przygotowania:
Pierwszą galaretkę rozpuścić w 400ml gorącej wody ( u mnie czerwona malinowa). Pozostawić do ostygnięcia.
Drugą (u mnie cytrynowa), rozpuścić w 200ml wrzącej wody i pozostawić do ostygnięcia. Trzecią (u mnie czerwona malinowa) rozpuścić również w 200ml gorącej wody i ostudzić.
Gdy galaretki zaczną lekko tężeć - ubić 200ml śmietany na sztywno i dodać żółtą galaretkę, zmiksować wszystko.
Pierwszy wafel przyciąć do rozmiarów Waszej blaszki (u mnie 20x20), blaszkę wyłożyć folią spożywczą, włożyć na dno wafel i wylać pierwszą masę śmietanowo-galaretkową żółtą. Wstawić do lodówki. Gdy masa będzie sztywna, wylać gęstniejącą czerwoną galaretkę (400ml). Wstawić do lodówki. Gdy galaretka zesztywnieje, ubić pozostałe 200ml śmietany, wlać pozostałą czerwoną galaretkę-200ml, zmiksować i wylać na wierzch. Przyciąć drugi wafel do wielkości blaszki, przykryć masy waflem, lekko docisnąć i wstawić najlepiej na noc do lodówki, by wafle zmiękły.
Smacznego!!!
Sałatka z wędzonym kurczakiem i brzoskwinią
Bardzo smaczna i treściwa sałatka. Lata temu dostałam przepis od koleżanki. Troszkę zmodyfikowałam i dostosowałam do swoich potrzeb. Idealna sałatka na imprezę jako przystawka.
Składniki:
- 2 wędzone ćwiartki z kurczaka
- puszka brzoskwiń w zalewie
- 2 woreczki ryżu
- mała cebula
- 3-4 ogórki konserwowe
- puszka kukurydzy konserwowej
- 3 łyżki majonezu
- sól
- pieprz
Sposób przygotowania:
Ryż ugotować i ostudzić. Z kurczaka ściągnąć skórkę, wyciąć kości, mięso pokroić w kostkę. Cebulę drobno posiekać.
Brzoskwinię i kukurydzę odsączyć, pokroić w kostkę. Ogórki pokroić w kostkę. Wszystkie składniki wymieszać z zimnym ryżem. Doprawić solą i pieprzem. Dodać majonez i dokładnie wymieszać. Wstawić na godzinę do lodówki.
Smacznego!!!
Makaron w sosie szpinakowo - kokosowym
Obiad w 10 minut? Oj tak...Marzenie każdej kobiety :) Nie zawsze tak się da. Dzisiaj jednak udało się. Troszkę z lenistwa, troszkę z braku pomysłu - choć jak widać brak pomysłu, to jednak pomysł :) Makaron to przeważnie zawsze szybki temat. A dzisiaj to nawet bardzo szybki. Makaron gotuje się w garnku, a wy w międzyczasie szybciutko przyrządzacie sos. Sos na bazie szpinaku i gęstego mleka kokosowego. Całość posypałam prażonymi ziarnami słonecznika, by nie tylko przyjemnie wciągało się makaron, ale również przyjemnie chrupało.
Składniki:
- ok. 500 g mrożonego szpinaku
- 400 ml gęstego mleka kokosowego
- szklanka wody
- 4 ząbki czosnku
- cebula
- spora łyżeczka pieprzu cytrynowego
- sól
- ewentualnie szczypta pieprzu cayenne
- 2 łyżki oleju
- ulubiony makaron (u nas spaghetti)
- garść prażonych ziaren słonecznika
Sposób przygotowania:
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu.
W między czasie cebulę drobno posiekać i zeszklić na patelni na 2 łyżkach oleju. Następnie dodać mrożony szpinak, wlać szklankę wody i smażąc, rozmrażać szpinak. Gdy szpinak będzie już rozmrożony, a około 3/4 wody odparowana, dodać posiekany czosnek, wlać mleko kokosowe, doprawić wszystko do smaku solą, pieprzem i dusić około 4-5 minut na małym ogniu. Sos lekko przestudzić, zblendować. Odcedzony makaron wrzucić na patelnię z sosem, dokładnie wszystko wymieszać, by sos obtoczył po całości makaron.
Wykładać na talerz i obsypać słonecznikiem.
Smacznego!!!
Róże karnawałowe - faworki
Róże karnawałowe to nic innego jak faworki. Tylko troszkę więcej przy nich zabawy. Proste w wykonaniu, za to bardzo efektowne. To moje pierwsze róże w życiu. Zawsze brakowało czasu przed tłustym czwartkiem. Tym razem podwoiłam ciasto i z połowy wyszły faworki, a z drugiej połowy te oto róże karnawałowe. Miałam mojego ukochanego pomocnika przy sobie-córka wałkowała, tłukła ciasto, pięknie swoimi małymi rączkami kształtowała faworki, a potem obficie sypała cukrem pudrem wszystko, co tylko można było:) Do dzieła! Tłusty czwartek przed nami, nie może zabraknąć w takim dniu faworków i róż!
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 4 żółtka
- 2 łyżki spirytusu
- szczypta soli
- pół łyżeczki cukru
- 5 czubatych łyżek kwaśnej gęstej śmietany
- smalec do smażenia (minimum 500g)
- cukier puder do obsypania
- konfitura lub dowolny dżem
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać. Do mąki dodać sól, cukier, żółtka, śmietanę oraz spirytus i zagnieść jednolite, spójne ciasto. Ciasto przełożyć na stolnicę obsypaną delikatnie mąką i tłuc ciasto wałkiem przez około 10 minut. Tłuc, bić, ubijać, im mocniej i dłużej będziemy to robić, tym lepiej napowietrzymy ciasto i faworki będę kruche i z dużą ilością bąbelków powietrza. Następnie ciasto podzielić na kilka części. Każdą część należy bardzo cienko rozwałkować (oczywiście przedtem delikatnie należy oprószyć mąką stolnicę, by ciasto nam się nie przyklejało podczas wałkowania i krojenia). Należy sobie przygotować różnej wielkości szklanki, kieliszki (w zależności z ilu warstw chcecie lepić róże - 3 czy 5). Ja przygotowałam 3 pojemniki, najmniejszy kieliszek. Wykrawać z rozwałkowanego ciasta kółka, po 3 z każdej wielkości. Następnie każde kółko należy naciąć w kilku miejscach, ale nie do końca, tak by środek pozostał cały. Kółka składać od największego do najmniejszego tak by rozcięcia nie nachodziły na siebie. Następnie środek należy dokładnie docisnąć palcem, by wszystkie warstwy dobrze się skleiły w środku. Rozgrzać smalec. Na gorący smalec wkładać róże - najmniejszym kółkiem do dołu i smażyć z obu stron na złoty kolor. Wykładać na ręcznik papierowy.
Gdy ostygną oprószyć cukrem pudrem i w środek położyć odrobinę konfitury.
Smacznego!!!
Pączki w 5 minut
Jeśli kochacie pączki i nie wyobrażacie sobie tłustego czwartku bez pączków, ale niestety nie macie czasu na ich przyrządzenie, to jest to przepis właśnie dla Was!!! W czasie kiedy będziecie rozgrzewać olej w rondlu, przygotujecie przepyszne pączki! Dosłownie 5 minut. Są to pączki na bazie białego twarogu i proszku do pieczenia. Pyszne, wilgotne, puszyste pączki, a właściwie mini pączusie. Zrobiłam je późnym wieczorem, dnia następnego talerz z pączkami był pusty. Większość zjadły dwie zgłodniałe sześciolatki, które pałaszowały jeden pączek za drugim, a ja miałam tylko nadzieję, że brzuszki ich nie rozbolą :)
Składniki:
- 400 g białego sera zmielonego z wiaderka
- 3 jajka
- łyżka spirytusu
- 3 czubate łyżki cukru pudru + odrobina do oprószenia pączków
- 3 szklanki mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- łyżeczka aromatu cytrynowego!!!
- olej do smażenia pączków
Sposób przygotowania:
W rondlu z grubym dnem rozgrzać sporą ilość oleju. Gdy będziemy wrzucać pączki, ogień pod palnikiem zmniejszyć na średni, by pączki za szybko się nie zarumieniły. W czasie kiedy olej rozgrzewa się ser zmiksować z cukrem pudrem i jajkami na jednolitą masę. Następnie dodać przesianą mąkę i proszek do pieczenia oraz sól i ponownie zmiksować. Na koniec dodać spirytus oraz aromat i dokładnie wszystko wymieszać.
Ciasto wychodzi dość kleiste, ale nie przejmujcie się, pączki na pewno wyjdą. Najlepiej ręce wysmarować olejem i formować małe kulki o średnicy mniej więcej 3-4 cm. Kulki wrzucać na rozgrzany olej i smażyć z obu stron na złoty kolor. Pączki wyjmować z oleju i układać na ręczniku papierowym, by nadmiar oleju pozostał na papierze.
Gdy pączki przestygną obsypać je cukrem pudrem.
Smacznego!!!
Kluski leniwe
Generalnie kluskowa to ja nie jestem. Ale od czasu do czasu lubię zrobić i zjeść porcję jakiś kluseczek. A kluski zazwyczaj pojawiają się u mnie w piątek. Jako, że to dzień bezmięsny, to wszelakie kluski świetnie się wpasowują w ten dzień. A dziś tradycyjne leniwe. Leniwie jedna kluska po drugiej trafiały do naszych ust. Podane na słodko, inaczej sobie ich nie wyobrażam, z bułką przysmażoną na masełku i posypane obficie cukrem. Czasem jeszcze skuszę się na kleksa kwaśnej śmietany. Jak szaleć to szaleć na całego.
Składniki:
- 400 g twarogu półtłustego
- 2 jajka
- 1-2 szklanek mąki pszennej( ilość uzależniona od jakości sera i wielkości jajek, musicie sami wyczuć ile mąki potrzeba)
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- sól
dodatkowo:
- masło
- bułka tarta
- cukier
- cynamon
Sposób przygotowania:
Twaróg przełożyć do miseczki. Rozdrobnić widelcem. Dodać sól, jajka mąkę ziemniaczaną oraz na początek szklankę mąki. Wyrobić zwięzłe ciasto. Ciasto powinno być dość twarde i zwięzłe, ale elastyczne. W miarę potrzeby dosypujemy drugą szklankę mąki. Ciasto podzielić na 2 części. Z każdej części uformować wałek. Kroić kluseczki pod ukosem na szerokość 2-3 cm.
W dużym garnku zagotować wodę z łyżką soli. Na wrzącą wodę wrzucać partiami kluski. Gdy kluseczki wypłyną na wierzch, gotować jeszcze 1-2 minuty. Kluski wyjmować z wody łyżką cedzakową.
Na patelni roztopić masło. Wsypać bułkę tartą. Bułkę lekko zarumienić. Ugotowane odcedzone kluski wrzucić na patelnię i dokładnie łyżką drewnianą wymieszać z bułką tartą, tak aby masło i bułka dokładnie obtoczyła leniwe. Delikatnie podsmażyć. Wykładać na talerz i posypać cukrem i cynamonem.
Smacznego!!!